Przyjaciel cz I...Pustka po Tobie została. Ja wciąż słyszę Twój głos. Słysze jak mnie wołasz. Wciąż widzę Ciebie siedzącą na krześle. Czuje podmuch wiatru, to Ty przechodzisz obok mnie. Jakże boli człowieka serce gdy przyjaciel go opuszcza. Poco się starać, poco kochać jeśli I tak kiedyś nadejdzie czas rozstać się. Przykro mi, że mnie opuszczasz. Lecz ciesze się, że powrócisz na łono rodziny. Do swoich ulubionych miejsc. Do tych, których kochasz i, którzy kochają Ciebie. Pustkę po sobie zostawiasz. Pusty kubek Twój, który już nigdy Nie zostanie napełniony. Puste krzesło na, które już nigdy nie usiądziesz. Puste to miejsce jest bez Ciebie. I nikt nie jest w stanie tej pustki wypełnić. Dziękuje Ci przyjacielu Za mile spędzone chwile... |
||